patron
historia
dokumenty
plany lekcji
ocenianie kształtujące

HISTORIA SZKOŁY

Pierwsza szkoła w Zielonej o 2 klasach (I i II) powstała dzięki dużemu zaangażowaniu społeczeństwa 1 września 1932 r. w tzw. „Pałacu Branickich” (obecnie w tym miejscu znajduje się Bank Spółdzielczy przy ul.  Wspólnej w dzielnicy Wesoła). Był to murowany dwupiętrowy budynek stanowiący własność Związku Chrześcijańskiej Służby Domowej. W 1933 r. powstały następne dwie klasy (III i IV). Pierwszym kierownikiem szkoły był Ignacy Taczanowski a zastępcą jego żona Janina. W skład grona pedagogicznego wchodziły nauczycielki: Kubicka i Plebańczykowa. Poza tym nauczanie odbywało się także odpłatnie w prywatnych domach: na terenie Grzybowej w domu państwa Nerc przy ul. Leśnej oraz w domu państwa Skrzypkowskich przy ul. Zielonej (obecnie ul. Brata Alberta).

Pierwsza szkoła o dwóch klasach w budynku stanowiącym własność

Budynek w Zielonej nie był przystosowany do potrzeb szkolnych, dlatego też powstał projekt budowy szkoły, która by ostatecznie rozwiązała sprawę nauki dzieci na tym terenie. Na zwołanym w tym celu ogólnym zebraniu mieszkańców powołano Komitet Budowy Szkoły w składzie: przewodniczący - Feliks Karpiński, zastępca przewodniczącego - Piotr Zapart, skarbnik - Jan Sobociński, sekretarz - Wacław Pohorski. Teren pod budowę szkoły o powierzchni 1 ha przekazali gospodarze wsi Zielona nieodpłatnie z gruntów serwitutowych: Antoni Dymny, Józef Lasocki, Feliks Lubański, Józef Lutoborski, Antoni Michalik, Feliks Niziuk, Piotr Rosik, Tomasz Rozbicki, Stanisław, Jan, Michał i Józef Sobocińscy, Antoni Szymański, Feliksa Wodzyńska.

Zebranie mieszkańców dotyczące projektu powstania szkoły

Plac szkolny ogrodzono i postawiono najpierw budynek drewniany tzw. salę imprez, która miała stać się skarbonką do gromadzenia funduszy na budowę szkoły. Niezależnie od tego wprowadzono „cegiełki” w wysokości 5 zł, płatne przez wszystkich właścicieli nieruchomości.
Jedynym, najbliżej położonym zakładem pracy była Wytwórnia Amunicji nr 2 „Pocisk” w Rembertowie. Z instytucją tą Komitet Budowy Szkoły wiązał duże nadzieje, licząc na pomoc przy realizowaniu zamierzeń. Postanowiono powołać kierownika zakładu, pułkownika Zapolskiego na Honorowego Przewodniczącego. Ofiarował on 15 tys. sztuk cegieł na rzecz budowy szkoły.
Pan Łaguna, właściciel Zakładów Wapienniczych - Sitkówka koło Kielc dostarczył wagon wapna.
Znaczny wkład na budowę szkoły wniósł Zarząd Gminy Wawer w formie dotacji 15 tys. złotych.
Popierając inicjatywę tutejszego społeczeństwa, do współpracy czynnie przyłączyło się Towarzystwo Popierania Budowy Publicznych Szkół Powszechnych w Warszawie.

Z uwagi na trudności finansowe budowę szkoły rozłożono na trzy etapy:

  • pierwszy obejmował wybudowanie sześciu izb lekcyjnych,
  • drugi obejmował wybudowanie czterech izb lekcyjnych,
  • trzeci przewidywał wybudowanie sali gimnastycznej.


1 grudnia 1936 r. dokonano uroczystego poświęcenia Kamienia Węgielnego Gmachu Szkolnego Siedmioklasowej Publicznej Szkoły Powszechnej we wsi Zielona powiatu warszawskiego, wznoszonej według projektu inż. architekta Bogdana Lewandowskiego pod kierownictwem Komitetu Budowy Szkoły z pułkownikiem Janem Zapolskim jako Prezesem Honorowym i Feliksem Karpińskim jako Prezesem Czynnym na czele. Aktu poświęcenia dokonał ksiądz Walenty Wolski - na tablicy widniał napis: „Na chwałę Ojczyzny i pożytek Narodu.”

Kamień węgielny pod budowę szkoły 1936 r.       Wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę Siedmioklasowej Publicznej

W toku obchodów dwudziestej rocznicy ćwiczeń P.O.W. w Zielonej, powstał specjalny Komitet, nad którym protektorat objęli Pani Marszałkowa Aleksandra Piłsudska i Marszałek Polski Rydz-Śmigły.


19 września 1937 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i oddanie do użytku publicznego dwóch budynków: Domu Pracy Społecznej im. Pierwszego Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Szkoły Powszechnej im. Polskiej Organizacji Wojskowej.

Poświęcenie i oddanie do użytku Domu Pracy Społecznej (na czele pułkownik Zapolski)       Oddanie do użytku Publicznej Szkoły Powszechnej

Pierwsza 7-klasowa Publiczna Szkoła Powszechna w Zielonej    Fragment gazety 'Dobry Wieczór - Kurier Czerwony' z 1937 r. mówiący o nadaniu Szkole imienia P. O. W.

W „Polsce Zbrojnej” nr 260 z dnia 20 września 1937 r. napisano: „Pobudowano wówczas piękny, w nowoczesnym stylu budynek szkoły”.

Odsłonięto także obelisk wzniesiony na wydmie nieopodal szkoły. Na kamiennym głazie wyryto napis:
„Na polach Wawra i Zielonej w dniu 29.IV.1917 r. Józef Piłsudski ucząc Polaków bić się za wolność, ćwiczył ochotnicze wojsko zebrane potajemnie w Polskiej Organizacji Wojskowej.”

Odsłonięty obelisk wzniesiony na wydmie nieopodal szkoły z 1937 r.     Obelisk upamiętniający ćwiczenia P.O.W. pod dowództwem J. Piłsudskiego

Obelisk upamiętniający ćwiczenia P.O.W. pod dowództwem J. Piłsudskiego   Obelisk upamiętniający ćwiczenia P.O.W. pod dowództwem J. Piłsudskiego

Po otwarciu szkoły odbyło się poświęcenie sztandaru szkoły, ufundowanego przez społeczeństwo Zielonej-Grzybowej i Peowiaków. Rodzicami chrzestnymi sztandaru byli: Pani Marszałkowa Piłsudska i generał Trojanowski - reprezentujący chrzestnego ojca sztandaru Marszałka Rydza-Śmigłego.

Sztandar Publicznej Szkoły Powszechnej im. P.O.W. w Zielonej

Do wybuchu drugiej wojny światowej zrealizowano pierwszy etap budowy.

Z uwagi na szersze zadania szkoły rozpisano konkurs na stanowisko kierownika „Siedmioklasowej Publicznej Szkoły Powszechnej Stopnia Podstawowego” im. P.O.W. w Zielonej-Grzybowej. Został nim pan Mansfed Śmigielski, który pracę kierownika szkoły, nauczyciela i wychowawcy pełnił do 1944 roku. Pierwsze więc zajęcia w nowej szkole przypadły na rok szkolny 1937/1938.

Równolegle z budową szkoły pobudowano Dom Pracy Społecznej (zniszczony podczas działań wojennych), w którym miały swą siedzibę organizacje kulturalne i oświatowe łącznie z biblioteką. Utworzono także przedszkole, prowadzące swą działalność w budynku znajdującym się obecnie przy ul. Wilanowskiej 3, będącym własnością pani Wicherkiewiczowej.


Niedługo jednak trwało normalne życie szkoły. W roku 1939 wybuchła wojna. Te mroczne lata odbiły się szerokim echem na losie dzieci i pracowników. Działalność społeczna i kulturalna osiedla została przerwana. Gorycz klęski wrześniowej przeżywali mieszkańcy boleśnie jak wszyscy w Ojczyźnie.
Na podstawie relacji świadków wiadomo, że gestapo skonfiskowało podręczniki do historii i geografii a pan Śmigielski został aresztowany, wywieziony na Pawiak i tam rozstrzelany (w 1944 r.). Nie znaleziono jedynie poszukiwanego sztandaru.

27 grudnia 1939 r. hitlerowcy zamordowali 101 osób w Wawrze - w najbliższym sąsiedztwie. Ból, rozpacz, zgroza były inspiracją przeciwdziałania. Od pierwszych dni okupacji mieszkańcy osiedla nieśli pomoc ludziom dotkniętym bezpośrednio skutkami wojny - dzieciom, rodzinom wysiedlanym, wszystkim którzy tego potrzebowali.
Zielona - otoczona lasami - była dogodnym miejscem spotkań czołowych działaczy PPR i sztabu głównego GL. W mieszkaniu pana Śmigielskiego przy ul. Piaskowej w Zielonej spotykali się: R Finder, M. Fornalska, W. Gomółka i F. Jóźwiak.


Okupacja ciężko doświadczyła mieszkańców Zielonej. Z chwilą uzyskania wolności rozpoczął się okres odbudowy. Budynek szkolny został w 70% zniszczony. Brak było okien i drzwi, gdyż użyte zostały przez okupanta do wzmocnienia okopów. Na placu szkolnym znajdowało się kilkanaście bunkrów a salę na parterze zamieniono na stajnie dla koni.


W takim stanie kierownictwo szkoły w roku szkolnym 1945/1946 objął Walenty Mikita. Dzięki odwadze, dzieci z „uratowanym” sztandarem szkoły udały się do kościoła 1 września 1945 r. na uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego.
Przydzielono pięciu nauczycieli na 95 zgłoszonych uczniów. Stoły były wypożyczone od gospodarzy, a młodzież siedziała z braku ławek na zwykłych deskach. Nie było studni ani ubikacji.
W tym samym roku nastąpiło odsłonięcie tablicy, ufundowanej przez pana Więckowskiego, poświęconej pomordowanym przez okupanta uczniom szkoły. Należy zaznaczyć, że rozpoczęcie zajęć szkolnych było możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczeństwa, które nie szczędziło sił i pieniędzy.

W roku 1949 szkołę przeorganizowano zgodnie z ówczesnymi trendami oświaty, na Państwową Szkołę Ogólnokształcącą stopnia podstawowego. W tymże roku przyszedł rozkaz oddania sztandaru, pozdejmowania krzyży i usunięcia liter, które na ścianie wschodniej tworzyły napis:

PUBLICZNA SZKOŁA POWSZECHNA STOPNIA PODSTAWOWEGO
IM. P.O.W. W ZIELONEJ-GRZYBOWEJ

Pan Walenty Mikita zadecydował o schowaniu sztandaru w jego domu prywatnym. Schowano również litery. Nikt nie wiedział na jak długo. Nie były to czasy łaskawe dla Marszałka, P.O.W. i wszystkiego co miało z nim związek. Pamiątki przetrwały lata, ale potem w nieznanych okolicznościach przepadły i sztandar, i litery. Poszukiwania nie przyniosły efektów.

W roku 1949 kierownik szkoły uzyskał zezwolenie na rozbudowanie szkoły. W tym celu, z własnej inicjatywy za zezwoleniem władz terenowych uzyskał cegłę z ruin pałacu stojącego przy ul. Wspólnej i z cegły tej dobudował zachodnie skrzydło szkoły. Cegłę na budowę nowego skrzydła wozili mieszkańcy Zielonej m.in. Dymny, Lasocki, Sobociński, Lubawski. Mieszkańcy Zielonej musieli znowu wyciągać „zaskórniaki” by ofiarować je na szlachetny cel - szkołę. W tym czasie również z inicjatywy kierownika szkoły, całą ul. Świerczewskiego (obecnie ul. Brata Alberta) i ul. Krótką na długości posesji szkolnej obsadzono drzewami.

Dzięki kierownikowi szkoły odbywały się w budynku szkolnym kursy dokształceniowe dla rodziców w celu uzupełnienia wykształcenia podstawowego. W roku 1953 z inicjatywy Komitetu Rodzicielskiego i kierownika szkoły pana Mikity został wyłoniony znów Komitet Rozbudowy Szkoły. Jego przewodniczącym został Zbigniew Karpiński (syn nieżyjącego już ojca Feliksa Karpińskiego). Na skutek nieprzychylnego stanowiska władz w Otwocku wobec inicjatywy społecznej mieszkańców Komitet przyjął nazwę Komitetu Budowy Świetlicy przy Szkole.

Treść pisma Komitetu Budowy Świetlicy  dotyczącego rozbudowy szkoły w Zielonej-Grzybowej, 1957 r.    Treść pisma Komitetu Budowy Świetlicy  dotyczącego rozbudowy szkoły w Zielonej-Grzybowej, 1957 r.

W okresie swej działalności Komitet wykonał wykopy, wymurował fundamenty i postawił mury parteru. Poważny wkład przy fachowej i niefachowej pomocy dali z siebie miejscowi robotnicy. Dalsze prace przy rozbudowie przejęła już Osiedlowa Rada Narodowa w Wesołej. Mimo ogromnych trudności w roku 1968 udało się prace ukończyć.
W roku 1968/1969 liczba dzieci uczęszczających do szkoły wynosiła 415, a grono nauczycielskie liczyło 15 osób.


Po odejściu na emeryturę pana Walentego Mikity w 1967 r., kolejnymi kierownikami (dyrektorami) szkoły byli:
p. Elżbieta Kopysiewicz (w latach 1967-1970), p. Stanisław Ptak (w latach 1970-1976), p. Stanisława Mystkowska (w roku szk. 1976-1977), p. Mieczysław Borawski (w latach 1977-1979).

W 1974 r. ówczesny dyrektor Miejskiego Zespołu Szkół pan R. Kalupa, jak i dyrektor szkoły Marek Borawski, starali się o nadanie szkole imienia. Szkoła była w tym czasie jako jedna z nielicznych nie mających swojego patrona.
W roku 1975 Kuratorium przysłało akt nadania szkole imienia - porucznika Władysława Krawczyka, żołnierza poległego w czasie II wojny światowej na tych terenach. Z losem tego patrona na uroczystym apelu zapoznał młodzież i wszystkich zebranych dyrektor szkoły pan M. Borawski. W czasie tej uroczystości po wciągnięciu flagi na maszt i odśpiewaniu hymnu nastąpiło uroczyste odczytanie aktu nadania szkole imienia a następnie odsłonięcie przez Naczelnika Miasta Wesoła Krzysztofa Teklińskiego pamiątkowej tablicy.
Przygotowano również z tej okazji Salę Pamiątek Narodowych pod ogólnym tytułem „Historia Wojska Polskiego”.

Odsłonięcie tablicy z imieniem patrona     Sala Pamiątek

Z tym faktem wiąże się także przygotowanie i otwarcie Izby Pamięci Narodowej. Zbierano eksponaty związane z II wojną światową, dotyczące Osiedla Zielona oraz okolic. Eksponaty te odzwierciedlały przebieg działań wojennych w tej okolicy. Z szeregu map można było dowiedzieć się jak przesuwały się wojska w kierunku Berlina.



W latach 1979 - 1981 dyrektorem szkoły był pan Longin Wąsowski.
Rok 1980/1981 był czasem bardzo burzliwym.
We wrześniu 1981 r. dyrektorem szkoły został pan Henryk Bojar. Tworzyły się nowe związki zawodowe, były strajki, zawieszono krzyże w szkołach. Po 1981 r. wkroczyła do szkoły dyscyplina, wzmógł się nacisk na pracę ideowo-wychowawczą. W związku z panującym kryzysem wystąpiły znaczne braki w zaopatrzeniu uczniów w zeszyty, przybory szkolne i odzież. Nikt nie myślał o rozbudowie szkoły.

Wciąż było brak sali gimnastycznej gdzie młodzież mogłaby osiągnąć sprawność fizyczną. Lekcje wychowania fizycznego prowadzone były na korytarzach lub na boisku sportowym. Mimo wszystko uczniowie wzrastali w szacunku do wiedzy, wytrwałej pracy jak również w świadomym patriotyzmie.
Działa harcerstwo pod opieką p. K. Makaruk. Młodzież wyjeżdża na obozy wędrowne, wycieczki krajoznawcze, rajdy rowerowe "Śladami Józefa Piłsudskiego", organizowane przez panią Stanisławę Mystkowską.
W latach 1985-1988 działają koła zainteresowań tj.:

  • koło języka rosyjskiego, pod opieką Krystyny Barczuk,
  • koło fizyczno-chemiczne, pod opieką Zofii Lipki,
  • koło polonistyczne, pod opieką Teresy Kaczmarek,
  • koło matematyczne, pod opieką Heleny Ptak,
  • koło krajoznawczo-turystyczne, pod opieką Stanisławy Mystkowskiej.


1 września 1989 r. na miejsce pana H. Bojara przyszedł pan Edward Zdzieborski.
Po roku pracy odszedł drogą wyborów do pracy w Urzędzie Miasta na stanowisko burmistrza.
W międzyczasie w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęło z pieczątki szkoły imię patrona.

1 września 1990 r. stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 2 objęła pani Elżbieta Guzek. Natomiast zastępcą dyrektora od września 1989 r. została pani Stanisława Kuta.
I znowu zaczęła się nowa karta historii tej szkoły. Rozpoczyna prężną działalność samorządność uczniowska: gazetka szkolna pt. „Dwójka” pod opieką Teresy Kaczmarek, sklepik szkolny pod opieką Zofii Lipki, radiowęzeł pod opieką Elżbiety Obiedzińskiej, sekcja dekoracyjna pod opieką Anny Mścichowskiej.
Przychodzi do pracy z Warszawy nauczyciel wychowania fizycznego, Bożena Borys. Uczniowie uczą się pływać na basenach warszawskich i w Wołominie, ćwiczą w Szkolnym Klubie Sportowym, jeżdżą na zawody, spartakiady, zdobywają medale i wyróżnienia. Szkołę zaczęto zauważać, miała już swoje pierwsze osiągnięcia.

W roku 1990 dokonano wmurowania kamienia węgielnego pod kościół pod wezwaniem św. Brata Alberta. Nawiązała się nić współpracy szkoły z proboszczem Józefem Skarpetowskim.
W szkole powoli zaczyna być ciasno. Ze względu na szczupłość obiektów i zwiększającą się stale liczbę dzieci, konieczna była szybka rozbudowa szkoły, oraz budowa przedszkola. Szkoła „pękała w szwach”. Dzieci uczyły się na trzy zmiany. Znów włączyli się do działania rodzice.
Dzięki inicjatywie Komitetu Rodzicielskiego dzieci z klas 1-3 rozpoczęły naukę w budynku parafialnym. Było to możliwe dzięki zrozumieniu księdza Edwarda Wachowicza i jego następcy księdza proboszcza Józefa Skarpetowskiego. W budynku zaplecza wydzielono część pomieszczeń na klasy szkolne. Maluchy czuły się swobodniej.
Po wybudowaniu nowego budynku dla potrzeb przedszkola, dzięki operatywności pani dyrektor, stary budynek został przekazany szkole - nauczaniu początkowemu. Teraz dopiero mali uczniowie mieli nareszcie swoją szkołę z pięknymi, widnymi salami, salą rekreacyjną, gimnastyczną, oddziałem przedszkolnym oraz stołówką, która pełniła również funkcję świetlicy. Nareszcie było miejsce na zajęcia rekreacyjne i lekcje wychowania fizycznego. Warunki nauki stały się znacznie lepsze.


W 125 rocznicę urodzin I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, w 1992 r. szkoła otrzymała za pośrednictwem Anny Baranowskiej z polecenia Wandy Piłsudskiej i Jadwigi Piłsudskiej-Jaraczewskiej (córek Marszałka) z Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie kilka wydawnictw do biblioteki szkolnej a od samych pań „Wspomnienia” ich matki (żony Marszałka).

W 1993 r. - po wielu, wielu latach od pamiętnych wydarzeń 1937 roku - znów zawiązał się Komitet Budowy Hali Sportowej. Szczególnie inspirowany był przez Radę Szkoły tj. p. Agnieszkę Śmieszkoł, p. Stefana Tomaszka i p. Iwonę Kuśmierską, p. Jana Lisowca, p. Leszka Winiarskiego, p. Piotra Dragońskiego i z honorowym przewodniczącym na czele p. Zbigniewem Hardeckim.
Znów jak przed laty mieszkańcy osiedla Zielona i rodzice uczniów poparli inicjatywę. Ponownie opodatkowali się ile kto mógł, wykupując cegiełki pod budowę. Dzięki zarządowi miasta, radnym i Kuratorium oraz Ministerstwu uzyskano potężne wsparcie finansowe. Kierownikiem budowy został pan Markuciński.

Dokonano uroczystego wmurowania aktu i kamienia węgielnego pod budowę hali sportowej. Zaczęły się prace. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli panowie Tadeusz Witkowski, Ryszard Bombik, Marek Łapiński, Kazimierz Rutkowski, Wojciech Gejmar, którzy w czasie wolnym nieodpłatnie pomagali w tym przedsięwzięciu, pożyczając sprzęt, przywożąc materiały budowlane i ciężko pracując przy pracach budowlanych. P. Marian Chodkiewicz słynny wesołowski cukiernik i p. Sławomir Kalinowski właściciel „Delikatesów”, przeznaczyli na ten cel dość znaczną sumę.

W tym samym roku - 1993 - nastąpiło wielkie wydarzenie - przywrócenie Szkole Podstawowej Nr 2 imienia Polskiej Organizacji Wojskowej i odsłonięcie tablicy pamiątkowej.
Na miesiąc przed tą uroczystością, ku wielkiej radości społeczności szkolnej, została odnalezina drogocenna pamiątka - sztandar szkoły. Był on w posiadaniu Salonu warszawskiego "Desy".
Na uroczystość przywrócenia szkole imienia zostali zaproszeni jako gość honorowy - wnuczka Marszałka pani Joanna Onyszkiewicz. Na liście gości byli także: Włodzimierz Paszyński - Kurator Oświaty i Wychowania, Anna Zawisza - wizytator rejonowy, Kierownik Salonu Numizmatycznego „Desy”, dyrektorowie szkół miejskich, redaktorzy gazet oraz Wspólnota Neokatechumenalna - państwo Halina i Andrzej Lewandowscy i pan Tomaszewski jako ofiarodawcy tablicy pamiątkowej i wielu, wielu innych...
Nadanie imienia, a w zasadzie przywrócenie z okresu przedwojennego, odbyło się 11 listopada 1993 r. Była to data szczególnie ważna, wtedy przypadała 75 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę; 10 listopada rozpoczęto też w Warszawie rozbrajanie Niemców przez min. Peowiaków i członków tworzącej się polskiej Milicji Miejskiej.

W roku 1995 - pierwszego dnia wiosny - oddano do użytku halę sportową. Uroczystego poświęcenia hali dokonał ksiądz proboszcz Józef Skarpetowski i ksiądz dziekan Stefan Wysocki.

Tekst aktu wmutowania kamienia węgielnego wraz z aktem erekcyjnym pod halę sportową przy Szkole Podstawowej Nr 2 im. P.O.W. w Wesołej

Hala służy nie tylko młodzieży szkolnej na lekcjach wychowania fizycznego i S.K.S. ale i absolwentom, którzy opuścili już mury tej szkoły oraz dorosłym. Tutaj mają swoje treningi siatkarze, koszykarze, sekcja badbingtona, gimnastyczki, zespół taneczny.


W 1999, w wyniku reformy szkolnictwa, przy Szkole Podstawowej im. P.O.W. w Wesołej powstało Gimnazjum Nr 2. Dyrektorem gimnazjum została pani Elżbieta Obiedzińska.

We wrześniu 2002 r. p. Elżbieta Obiedzińska objęła stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 2, natomiast pełniącą obowiązki dyrektora Gimnazjum Nr 2 została p. Jolanta Skweres.
Zastępcą dyrektora szkoły w roku szk. 2002/2003 była p. Elżbieta Guzek.
Od 1 września 2003 r. funkcję zastępcy dyrektora pełni pani Grażyna Zdzieborska.
Od 1 wrzenia 2003 do 28 lutego 2004 p. Elżbieta Obiedzińska pełniła także obowiązki dyrektora Gimnazjum.

1 marca 2004 r. utworzono Zespół Szkół Nr 46 w dzielnicy Wesoła. W skład Zespołu weszły: Szkoła Podstawowa Nr 2 im. P.O.W. oraz Gimnazjum Nr 2 w Warszawie Wesołej.

W październiku 2004 r. nazwy szkół zostały zmienione na:
Zespół Szkół Nr 94 w Warszawie Wesołej, w skład którego wchodzą:
Szkoła Podstawowa Nr 172 im. P.O.W. oraz Gimnazjum Nr 118.
Dyrektorem Zespołu Szkół Nr 94 została pani Elżbieta Obiedzińska a zastępcą dyrektora pani Grażyna Zdzieborska.



Kolejną pamiętną datą w historii szkoły był 12 maja 2006 r. Wtedy to odbyła się uroczystość nadania Gimnazjum Nr 118 imienia Pierwszej Kompanii Kadrowej.
O godz. 9:30 odbyła się uroczysta Msza Św. w Kościele pw. Św. Brata Alberta w Dzielnicy Wesoła pod przewodnictwem księdza proboszcza Józefa Skarpetowskiego.

 

Po Mszy ulicą Brata Alberta nastąpił uroczysty przemarsz pod obelisk P.O.W. pocztów sztandarowych ze szkół w dzielnicy Wesoła, Kompanii Wojska Polskiego, zaproszonych gości i wszystkich uczestniczących w tej uroczystości. Tam oddano hołd marszałkowi J. Piłsudskiemu i jego żołnierzom.

 
 
 
 
 

Główna część uroczystości odbyła się w hali sportowej budynku szkoły. Sztandar gimnazjum został poświęcony przez ks. Józefa Skarpetowskiego i uroczyście przekazany przez burmistrza E. Zdzieborskiego na ręce dyrektora szkoły
p. E. Obiedzińskiej.
Gimnazjum Nr 118 przy ul. Krótkiej 1 otrzymało imię PIERWSZEJ KOMPANII KADROWEJ.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


09 listopada 2007 r. świętowaliśmy uroczyście 70-lecie powstania szkoły. Z tej okazji młodzież pod kierunkiem p. Ewy Galik i p. Małgorzaty Dzięgielewskiej przygotowała akademię, którą uświetnili znakomici goście.

ciąg dalszy w opracowaniu



Opracowanie
Marzena Borkowska
W opracowaniu wykorzystano informacje zawarte w dokumentach szkolnych
oraz w pracy „Monografia Szkoły Podstawowej Nr 2 im. P.O.W. w Wesołej” p. Barbary Żbikowskiej



Gazetka szkolna
















Kontakt z administratorem